WIETRZENIE
muzyka: Jerzy Satanowski
słowa: Jan Wołek


Nie chcę nic wiedzieć 
Nie chcę nic słyszeć 
Rozwieś nade mną tę białą ciszę 
Kłam wierzytelnie 
Nie spraw zawodu 
I bądź bez winy z braku dowodu 
Lub odejdź cicho 
Najlepiej wiosną 
Wtop się w ten pejzaż Wiśnicz lub Krosno 
Więc odejdź cicho 
W mgły coraz bledsze 
By nie zadrżało nawet powietrze 

Z zaduchu wspomnień 
Z zaduchu wspomnień 
Chcę dom wywietrzyć 
Nie wracaj do mnie 
Nie wracaj do mnie 
Duchem i ciałem 
Niech znów zakwitną 
Magnolie białe 
Chcę dom wywietrzyć 
Z zaduchu wspomnień 
Nie wracaj do mnie 
Nie wracaj do mnie 
Nie wracaj do mnie 

Ani mi panem być ni łazarzem 
Zasłoń mi oczy bielma bandażem 
Nie chcę nic widzieć 
Nie chcę dociekać 
Od nagłych pytań nie chcę uciekać 
Lub odejdź cicho 
Jak pierwsi goście 
Zaszyj się w Rawie lub Zawichoście 
Więc odejdź cicho 
Jak nocna kuna 
Niech nie drgnie nerwów najcieńsza struna 

Z zaduchu wspomnień 
Z zaduchu wspomnień 
Chcę dom wywietrzyć 
Nie wracaj do mnie 
Nie wracaj do mnie 
Duchem i ciałem 
Niech znów zakwitną 
Magnolie białe 
Chcę dom wywietrzyć 
Z zaduchu wspomnień 
Nie wracaj do mnie 
Nie wracaj do mnie 
Nie wracaj do mnie