POCZTÓWKA Z DOŁU
muzyka: Andrzej Rejman
słowa: Jan Wołek


Skąd mogłeś wiedzieć, że los nad szczyty gór 
Właśnie Ciebie wynieść chce 
Białe niedźwiedzie lipcowych tłustych chmur 
Ciągną niebem wozy Twe 
Głowę podnosisz - Anioł i Kat 
Jak rym Twe ciało i duch 
Niech Cię unosi skrzydlaty wiatr 
A z nim Twe myśli, jak puch 

Nie patrz w dół, nie patrz w dół 
Tu na dole wrzask 
Łączy nas i dzieli nas codzienności brudny stół 
Nie patrz w dół, nie patrz w dół 
My jak sfora psów 
Rzuć te kość i bywaj zdrów 
Nie zaśmiecaj sobie snów 

My tutaj nisko chcemy u Twoich bram 
Jedną chwilką z Tobą być 
Bo w Tobie wszystko co się wymknęło nam 
Co się tylko może śnić 
Kiepscy i mali 
Ot, ludzki zgrzyt i dzwon po życie na raz 
Do Jego dali daleko zbyt 
Bo On nie dla nas choć z nas 

Nie patrz w dół, nie patrz w dół 
Tu na dole wrzask 
Łączy nas i dzieli nas codzienności brudny stół 
Nie patrz w dół, nie patrz w dół 
My jak sfora psów 
Rzuć te kość i bywaj zdrów 
Nie zaśmiecaj sobie snów 

Rzuć te kość i bywaj zdrów 
Nie zaśmiecaj sobie snów 

Nie patrz w dół, nie patrz w dół 
Nie patrz w dół, nie patrz w dół